ul. Bożego Ciała 26, 31-059 Kraków, tel. (+48) 12-430-59-95

Parafia Bożego Ciała w Krakowie

Home


Św. Stanisław Kazimierczyk


Stanisław
urodził się 27 września 1433 r. w Kazimierzu, wówczas osobnym mieście pod Krakowem. Jego ojciec był tkaczem, a zarazem rajcą miejskim. Stanisław ukończył teologię na Akademii Krakowskiej. W 1456 r. wstąpił do klasztoru Kanoników Regularnych Laterańskich przy kościele Bożego Ciała w Krakowie.

Czytaj więcej



Poświęcenie Ołtarza Głównego

Od czerwca 2011 roku do 31 października 2014 roku trwała gruntowna renowacja ołtarza głównego. Dnia 8 listopada 2014 roku Jego Eminencja Kardynał Stanisław Dziwisz uroczyście poświęcił ołtarz główny i nowe tabernakulum. Poświęcenie odbyło się w Bazylice Bożego Ciała w Krakowie podczas Mszy świętej o godzinie 17.00. Mszy świętej przewodniczył Metropolita Archidiecezji Krakowskiej. We Mszy świętej udział wział Opat Generalny Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich Ks. Giuseppe Cipollini CRL.  

Czytaj więcej

Sztafeta Modlitwy za ŚDM

9 XII 2014 roku o godzinie 18.30 zapraszamy do Bazyliki Bożego Ciała w Krakowie na Sztafetę Modlitwy za Światowe Dni Młodzieży. Każdego dnia, w tej intencji, będzie się modliła inna parafia i w ten sposób kolejne dekanaty obejmą swoją modlitwą to wielkie dzieło.

Przejdź do strony

kapela

Ołtarz Główny w Bazylice Bożego Ciała. 

 

Ołtarz ma 21 m wysokości. Jak świadczy umieszczony na nim napis, został on wykonany w roku 1634 (Anno Domini 1634 hoc altare extructum) za prepozytury Marcina Kłoczyńskiego, w stylu przekwitłego renesansu i zestawiony w latach 1636-1637.
Obraz Bożego Narodzenia, nazywany w literaturze naukowej Pokłonem Pasterzy.
Jego treść przypomina zapis Ewangelii św. Jana o Słowie, które stało się Ciałem i zamieszkało między nami. Obraz namalował Tomasz Dolabella, malarz włoski tworzący w Krakowie. Ma kształt bardzo wysmukłego prostokąta o wymiarach ok. 780 cm długości i 380 cm szerokości, zamkniętego górą półkoliście. 


W górnej cześci jest 10 aniołów, w dwóch grupach po 5 aniołów, aniołowie – pośrednicy między niebem i ziemią.

Na pierwszym planie anioły używają ksiąg głosowych. Dolabella namalował 3 księgi głosowe. Dwóch z nich używają Aniołowi do śpiewu. A z trzeciej gra na Lutni barokowej anioł i nie śpiewa.


INSTRUMETY
Na pierwszym planie po prawej stronie anioł graj na lutni. (instrument strunowy szarpany)

 


Na drugim planie po prawej stronie anioł graj na szałamai (dawny instrument dęty drewniany)

 

Na pierwszym planie po lewej stronie anioł gra smyczkiem na Violi da Gamba. 4-ro strunowa.

(instrument dawny o kształcie zbliżonym do dzisiejszego kontrabasu)
Tuż za nim namalowany jest kolejny anioł z kapeli grający smyczkiem na Violi d'amore (dawna odmiana skrzypiec altowych).


Pozostałe 4 anioły śpiewają.



Przy dużym powiększeniu widoczne są nuty zapisane na pięciolinii.
Nuty są czytelne. Klucz jaki widać to B durum czyli quadratum

 

 

w XVII wieku jedną z Form muzykowania był śpiew wielogłosowy. Na obrazie w Ołtarzu głównym Aniołowie do śpiewu używają ksiąg głosowych czyli księgi z zapisanymi odrębnie partiami głosów kompozycji.

Z pism pozostawionych przez J.A. Biesiekierskiego i S. Ranatowicza wiemy, że w kaplicy Wniebowzięcia przy Kościele Bożego Ciała XV/XVII odprawiano msze święte roratnie w adwencie, które musiały cieszyć się dużą frekwencją wiernych, skoro muzykę wykonywał nie tylko organista, ale także kapela i wokaliści.

W najbardziej podniosłe i uroczyste celebracje liturgiczne, wykonywano utwory wokalno-instrumentalne. Oprawę muzyczną liturgii powierzano wynajmowanym okolicznym kapelom, w niektórych klasztorach udało się stworzyć własne zespoły wokalno-instrumentalne

Było to naprzemienne wykonywanie wersetów lub strof przez głosy i przez kapelę lub organy. Muzykę wokalno-instrumentalną nazywano „fraktem”.
Występuje on w źródłach proweniencji nie tylko benedyktyńskiej, ale także np. dominikańskiej (R. Świętochowski, Tradycje muzyczne zakonu kaznodziejskiego, „Muzyka”, 4, 1963, s. 20).
W wiekach XVI i XVII stosowano go raczej w odniesieniu do wspomnianej wyżej praktyki alternatim, czyli wykonania naprzemiennego. Prawdopodobnie stosowanie terminu „frakt” w odniesieniu do muzyki wokalno-instrumentalnej wynikało z naprzemiennego występowania głosów i instrumentów w utworach w stylu koncertującym.

Ołtarz Bożego Miłosierdzia

Przy jednym z filarów kamiennych podtrzymujących sklepienie kościoła, idąc od ołtarza Matki Bożej Łaskawej w kierunku chóru, mamy ołtarz Miłosierdzia Bożego (dawniej św. Ubalda). Obraz Miłosierdzia Bożego „Jezu ufam Tobie” namalował w 1944 roku prof. Adolf Hyła.  

 

Ksiądz Michał Sopoćko, wileński spowiednik siostry Faustyny, poddał ostrej krytyce obraz namalowany przez Hyłę jako nieliturgiczny i nieewangeliczny. Według ks. Sopocki obraz powinien przedstawiać Chrystusa objawiającego się apostołom w dniu Zmartwychwstania w Wieczerniku, jego spojrzenie winno być "Jak z krzyża", czyli w dół, ponadto ręka Zbawiciela powinna być wzniesiona na wysokość ramienia, a nie czoła.

Wskutek silnej presji Adolf Hyła przemalował tło łagiewnickiego obrazu z pejzażem łagiewnickim. Kamienna posadzka i ciemna płaszczyzna tła zastąpiły kwitnącą łąkę, las i wzgórza. W ten sposób przywołana została wizja Wieczernika. Według jednych źródeł odbyło się to w 1952 roku, zaś według innych w 1954 roku. Druga wersja jest bardziej prawdopodobna.

 

Rzeźby ołtarzowe to dzieło Antoniego Gegenbauera.

Pielgrzymka do Gietrzwałdu, Wilna

plakat wilno 2018

Zapraszamy, do wspólnego pielgrzymowania:

Pielgrzymka do Gietrzwałdu, Wilna, Kowna, Góry Trzech Krzyży, Cytowian, Szydłowa, Trok

04-08 października 2018

1 dzień:
Pielgrzymkę rozpoczniemy o godzinie 6.00 rano na ulicy św. Wawrzyńca. Po zajęciu miejsc w autokarze ruszymy w kierunku Gietrzwałdu – miejsca zatwierdzonych objawień Matki Bożej z 1877 roku. W sanktuarium uczestniczyć będziemy we Mszy św. Następnie poznamy historię i treść objawień gietrzwałdzkich. Później udamy się do cudownego źródełka, pobłogosławionego przez Matkę Bożą. Dzień zakończymy obiadokolacją. W tym dniu nocujemy w domu pielgrzyma. Trzeba nastawić się na pokoje kilkuosobowe.

2 dzień:
Dzień rozpoczniemy Mszą św. sprawowaną w bazylice gietrzwałdzkiej o godzinie 7.00. Przed Mszą odsłonięcie cudownego obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Istnieje możliwość uczestnictwa przed Mszą w Różańcu, który rozpoczyna się o godzinie 6.30. Po śniadaniu ruszymy do Kowna. Zobaczymy: starówkę, pozostałości zamku, kościół św. Jerzego, ratusz zwany „Białym Łabędziem”, katedrę (w której modlił się św. Jan Paweł II). Po Mszy św. ruszymy w kierunku Wilna. Na miejscu, po zakwaterowaniu, zjemy obiadokolację i udamy się na spoczynek.

3 dzień:
Po śniadaniu rozpoczniemy zwiedzanie Wilna. Spróbujemy odprawić Mszę św. w Kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej. Nawiedzimy również miejsca związane z życiem św. Faustyny Kowalskiej. Następnie poznamy kościół św. Ducha i kościół św. Piotra i Pawła na Antokolu- zabytek klasy najwyższej, Plac Ratuszowy, ul. Zamkową, Zaułek Bernardyński, Uniwersytet i Alumnat, Katedrę Wileńską wraz z kaplicą Królewską i inne świątynie. Będziemy również na Górze Trzech Krzyży. Dzień zakończymy wizytą w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, gdzie został namalowany pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego. Po powrocie do hotelu zjemy obiadokolację i udamy się na nocleg.

4 dzień
Po śniadaniu przejedziemy do Góry Krzyży – miejsca, którym znajduje się niezliczona ilość krucyfiksów. Tam też postaramy się odprawić Mszę św. Następnie przejedziemy do Cytowian. Wejdziemy do kościoła Matki Bożej Anielskiej i pobliskiego klasztoru. Następnie przejedziemy do Szydłowa – kolejnego miejsce objawień Matki Bożej (kaplica stoi dookoła kamienia, na którym miało miejsce objawienie Maryi). Po powrocie do hotelu zjemy obiadokolację i udamy się na nocleg.

5 dzień
Po śniadaniu przejedziemy do Trok – historycznej stolicy Litwy. Znajduje się tam obronny zamek na wyspie z końca XIV wieku. Zwiedzimy zamek Witolda z zewnątrz. Następnie przespacerujemy się ul. Karaimską, gdzie znajduje się świątynia Karaimów, pomnik św. Floriana. Pobyt w Trokach zakończymy degustacją karaimskiego dania – kibinów wraz z rosołem (pieróg z mięsem, podawany z bulionem). Po degustacji i czasie wolnym wrócimy do Polski.

Cena: 550 PLN + 100 EUR
Cena obejmuje:
• autokar LUX,
• ubezpieczenie NNW, KL
• opieka osoby duchownej
• podatek VAT od PLN
• 1 nocleg w Domu Pielgrzyma w Gietrzwałdzie (pokoje kilkuosobowe)
• 3 noclegi w Wilnie (pokoje 2/3 osobowe)
• 4 śniadania
• 4 obiadokolacje
• opłaty drogowe, parkingi
• przewodnik w Kownie, Wilnie, Trokach, Szydłowie
• przewodnik w Cytowianach
• nagłośnienie słuchawkowe
• wstępy
• degustacja karaimskiego dania – kibinów wraz z rosołem

Informacje i zapisy u ks. Macieja Guziejko CRL

513 318 420/ Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Polityka dotycząca cookies

Dla Państwa wygody serwis bozecialo.net używa plików cookies po to, by dostosować serwis do potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych.

Pliki cookies (tzw. ciasteczka) to niewielkie pliki tekstowe wysyłane przez odwiedzany serwis internetowy do urządzenia internauty (komputer, smartfon itp.).

Nie zawierają one żadnych danych osobowych.

Serwis bozecialo.pl stosuje dwa typy plików cookies: wydajnościowe (zbierające informacje na temat sposobu używania witryny przez odwiedzających, np. najczęściej odwiedzanych stron lub komunikatów o błędach itp.), funkcjonalne (zapisujące ustawienia użytkownika, np. język, wyrażone zgody itp.), dokładny sposób działania i politykę prywatności można znaleźć pod adresem: https://www.inspectlet.com/legal, cookies sesyjne – są to tymczasowe informacje przechowywane w pamięci przeglądarki do momentu zakończenia sesji, czyli jej zamknięcia. Serwisy obce, do których niekiedy odsyła serwis bozecialo.net mogą używać także innych plików cookies niż wymienione powyżej, w tym w szczególności plików umożliwiających logowanie się oraz dostarczanie reklam odpowiadających upodobaniom i zachowaniom użytkownika. Tego rodzaju pliki cookies to: w serwisie youtube.com – zawierające preferencje użytkownika, oraz liczydło kliknięć; polityka prywatności serwisu YouTube opisana jest pod adresem: http://www.google.pl/intl/pl/policies/privacy/, – pozwalające na zalogowanie się, a także cookies umieszczane przez reklamodawców w celu dopasowania treści i form reklam. 

W większości przeglądarek internetowych można: kasować pliki typu cookies z twardego dysku komputera (z poziomu ustawień przeglądarki), zablokować wszystkie przysyłane pliki typu cookies lub ustawić ostrzeżenie przed zapisaniem ich na dysku. Należy mieć na uwadze, że zmiany ustawień tych plików polegające na ograniczeniu ich stosowania mogą wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronach internetowych je stosujących np. uniemożliwiając zalogowanie się na konto pocztowe. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla stosowania plików typu cookies.

Istnieje możliwość zmiany ustawień cookies w najbardziej popularnych wyszukiwarkach:

Google Chrome Menu > Ustawienia > Pokaż ustawienia zaawansowane > Prywatność > Ustawienia treści > Pliki cookies – należy wybrać odpowiednią opcję.

Internet Explorer Menu > Narzędzia > Opcje internetowe > Prywatność – należy wybrać odpowiednią opcję.

Mozilla Firefox Menu > Opcje > Prywatność > Historia – należy wybrać odpowiednią opcję.

Opera Menu > Preferencje > Zaawansowane > Ciasteczka – należy wybrać odpowiednią opcję. Safari Menu > Preferencje > Prywatność > Pliki cookies – należy wybrać odpowiednią opcję. 

Stanisław Kazimierczyk patron zabieganych

Kiedy myślimy o kanonizacji św. Stanisława Kazimierczyka zadajemy sobie pytanie: Czy kanonizacja średniowiecznego kapłana z Zakonu Kanoników Regularnych ma jakieś znaczenia dla nas żyjących w XXI wieku?

Czy ks. Stanisław z krakowskiego Kazimierza, który świetnie rozumiał problemy piętnastowiecznych parafian potrafi zrozumieć nasze problemy, ludzi żyjących w epoce technicznej? Aby odpowiedzieć sobie na te pytania spróbujmy zajrzeć do historii jego życia i przez pryzmat przeszłości popatrzmy na nasze dzisiejsze osobiste życie.

Kazimierczyk ciągle żywy

Po pierwsze Kazimierczyk, choć umarł w 1489 roku jest ciągle żywy i skutecznie działa w niebie. W rok po jego śmierci, przy jego grobie Bóg dokonał 176 uzdrowień, które zostały udokumentowane. Do dzisiejszego dnia tych niezwykłych interwencji było kilkaset lub kilka tysięcy. Ludzi są uzdrawiani z wielu chorób, umacniani w realizowaniu trudnych obowiązków, podtrzymywani na duchu w ciężkich momentach życia. Dzięki skutecznej interwencji Kazimierczyka ludzie odzyskują wiarę w Boga miłującego i są uzdrawiani ze zranień duchowych i psychicznych. Po dziś dzień do jego grobu przybywają pielgrzymi potrzebujący szczególnych łask. Świadczy o tym księga podziękowań i próśb leżąca przy grobie. Nigdy nie odchodzą niewysłuchani.

Patron ludzi zabieganych

Patrząc na biografię Kazimierczyka zauważamy, że był człowiekiem żyjącym na pełnych obrotach: był kaznodzieją, wychowawcą nowicjuszy, spowiednikiem, zastępcą przeora, opiekował się chorymi. Pomimo wielu zajęć nie utracił zdrowia, ani fizycznego, ani psychicznego. Jak to zrobił? W centrum jego życia wewnętrznego była Msza św., Słowo Boże, modlitwa. Zawsze przedkładał spotkanie z Bogiem nad akcyjność. Pomimo tylu zajęć zawsze był – jak pisze kronikarz – uśmiechnięty i we wszystkim bardzo miły. Potrzebny jest nam ks. Stanisław Kazimierczyk, bo jest świetnym opiekunem "ciągle będących w biegu": biznesmenów, dziennikarzy, rodziców, pracowników fabryk, studentów, uczniów... i zakonników. Uczy nas, zabieganych ludzi XXI wieku, jak żyć na pełnych obrotach i nie rozchorować się, nie utracić uśmiechu i pokoju w sercu. On pokazuje, że da się to zrobić. Można żyć na pełnych obrotach, ale pod jednym warunkiem, że zanim wyjdziemy do naszego zabiegania nakarmimy się Słowem Bożym i Eucharystią, że będziemy od czasu do czasu odpoczywać w Bogu, choćby na krótkiej modlitwie.

Udowadnia, że więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu

Ks. Stanisław Kazimierczyk jest kanonizowany również po to, aby pokazać nam drogę do wewnętrznego szczęścia, do dobrego samopoczucia, do życia w pełni. Swoją osobą pokazuje człowiekowi szukającemu szczęścia, że pogoń tylko za tym co materialne, za sławą, pieniędzmi, przyjemnością na dłuższą metę unieszczęśliwia, zabiera pokój, pogodę ducha, radość, dobre samopoczucie. Kazimierczyk był szczęśliwy i wolny, bo czynienie dobra dla innych dawało mu siłę wewnętrzną. Swoje akumulatory ładował, przez dobre czyny, uprzejmość, cichość, pokorę, cierpliwość i miłość. Poświęcał się dla potrzebujących. To dla tego już za życia nazywano go świętym, a on nieraz pomimo surowego zakonnego życia czuł przedsmak nieba. Gdyż więcej szczęścia daje dawanie, niż branie – czego uczył Pan Jezus.

Miłośnik wspólnoty i przyjaźni.

Kazimierczyk jest nam w XXI wieku bardzo potrzebny, bo swoim życiem pociąga nas do budowania wspólnot i ratowania się przed osamotnieniem. W epoce technicznej - Internetu i telefonów komórkowych – coraz częściej atakuje nas pokusa budowania tylko wirtualnych więzi i zaniedbywania realnych wspólnot i przyjaźni. Kazimierczyk cenił życie wspólnotowe i troszczył się o przyjaźń. Wstąpił do zakonu Kanoników Regularnych, który po dziś dzień ślubuje życie wspólnotowe. Nam, ludziom XXI wieku pokazuje, że we wspólnocie jest niezwykła siła. Kazimierczyk pociąga nas do budowania więzi wspólnotowych w rzeczywistości i codzienności, aby wyzwalać się z lęku, bezsilności, depresji. Najsłabsza wspólnota jest lepsza od osamotnienia. Wspólnota to lek na niszczący egoizm i mało skuteczny w użyciu indywidualizm.

Kazimierczyk może być także patronem przyjaźni i przyjaciół. Cenił przyjaźń i czerpał z niej siłę. Umiał sobie rozsądnie dobrać przyjaciół. Jan Kanty, Świętosław Milczący, Szymon z Lipnicy, Izajasz, Michał Giedrojc byli dla niego ogromnym wsparciem. Prawie wszyscy zostali wyniesieni na ołtarze. Niezwykła przyjaźń!

Duchowość Kazimierczyka „na topie”

Kanonizacja Kazimierczyka jest również po to, aby przypomnieć nam aktualną i świetnie działającą duchowość Devotio Moderna. Wszyscy kanonicy regularni od XV wieku do dziś żyją według duchowości ruchu Devotio Moderna (po polsku "nowoczesna pobożność lub współczesna pobożność"). Chociaż ta pobożność była współczesna ludziom średniowiecza to po dziś dzień jest aktualna. Przypomniał o niej Jan Paweł II w 2000 roku, kiedy to ogłosił Nową Ewangelizację. Nowa Ewangelizacja to nic innego jak Devotio Moderna. Polega na rozmiłowaniu w codziennej modlitwie Słowem Bożym i naśladowaniu Jezusa Chrystusa. Najważniejszą książeczką tego ruchu jest oczywiście "O naśladowaniu Chrystusa", która powstała w XV dzięki Tomaszowi a Kempisowi z niderlandzkiego klasztoru Kanoników Regularnych. Kazimierczyk żył w stylu tej duchowości i uczył jej innych. Po dziś dzień ta sama książeczka jest wydawana i kupowana. Dla wielu stała się kołem ratunkowym życia. Czytali ją Mickiewicz, Prus, Żeromski, Słowacki, Norwid, Beethoven, Leibniz, czy Aleksander Wat. Właśnie po to, między innymi, jest kanonizowany Kazimierczyk, aby zabieganego, znerwicowanego, zalęknionego człowieka XXI wieku pociągnąć do Devotio Moderne, do Słowa Bożego, do książeczki a Kempisa, do miłującego Boga.

Kazimierczyk – owoc miłości rodziców

Kazimierczyk to owoc udanego wychowania przez kochających się rodziców. On sam jest świadectwem, że dobre wychowanie daje radość rodzicom i szczęście samemu dziecku, polega na zdrowej miłości i na byciu razem, a nie na sprawach materialnych. Matka Stanisława często chodziła z nim do kościoła i razem z nim się modliła. Pociągnęła syna do Boga i pobożności. Ojciec Stanisława kochał wszystkie te chwile, które mógł spędzić ze swym synem. Ponieważ był człowiekiem prawym ( był sędzią miejskim i rozsądzał sprawiedliwie spory) nauczył Kazimierczyka uczciwości. I takie połączenie pobożności i uczciwości sprawiło, że syn państwa Soltisów wyrósł na szczęśliwego i świętego człowieka.

Za co można podziwiać Kazimierczyka?

-Za godziny spędzone nad Ewangelią. Wstawał nawet w nocy, gdy inni zakonnicy spali. On mówi do każdego z nas: nie poddawaj się, żyj codziennie Pismem Świętym, a będziesz szczęśliwy. Będziesz wiedział jak żyć i będziesz światłem dla innych.

- Za wiarę w Eucharystię. On prawdopodobnie dużo więcej widział z tej Wielkiej Tajemnicy Wiary niż my.

- Za jego pokorę. Był wielkim profesorem pochodzącym z zamożnego domu, który zmywał naczynia z nowicjuszami, prał habity, przyjmował gości. A wszystko to robił jak pisze historyk Ranathowicz z wesołym y wdzięcznym sercem. Był święty, a często korzystał ze spowiedzi. Był święty i nie przestawał prosić Boga za grzesznikami.

- Za to, że przez cały dzień, we wszystkich swoich wydarzeniach miał taki naturalny kontakt z miłującym Bogiem.

- Za samodyscyplinę. Pilnował się, aby nie ulec lenistwu. Był wierny modlitwie i nauce własnej. I wszystko to było w nim naturalne. Wypływało z wiary.

- Bo bardzo czcił Maryję; to chyba dzięki swojej matce, która w swoim życiu upodobniała się do Maryi.

Zakończenie

Zapewne jest to jakaś tajemnica, że człowiek będący autorytetem dla średniowiecznych mieszkańców Krakowa, którym nawet nie śnił się samolot, komputer, telefon i internet, może być przewodnikiem i mistrzem współczesnego człowieka. A może to jest tak, jak pisał Norwid: „Przeszłość to jest to, tylko cokolwiek dalej”. Świat zmienia się, ale człowiek ma ciągle to samo serce – tęskniące i pragnące kochać. Zawsze takie samo. Tylko, że w XXI wieku człowiek bardziej potrzebuje dobrego przewodnika niż 600 lat temu, bo w gąszczu informacji, medialnych manipulacji, reklamy, błyskawicznego przemieszczania się, zagubił drogę do swojego wnętrza. Nie wie, że prawda o nim, spokój, szczęście i miłość, której pragnie, recepta na życie - jest w nim, w jego wnętrzu, a kluczem do tego wnętrza jest Ewangelia. Na szczęście jest Kazimierczyk. I tak jak w 1903 roku ks. Augustyn Błachut w swoim referacie nazwał go Nieznanym Czcicielem Matki Bożej, tak dziś można go nazwać Nieznanym Krzewicielem Nowej Ewangelizacji – Devotio Maderna XXI wieku.

tekst: ks. Jarosław Klimczyk CRL

Trzecia niedziela miesiąca: 12:15 Msza Św. w int. rodziców wraz z dziećmi

W każdą trzecią niedziele miesiąca zapraszamy na Msze Świętą o godz. 12:15 rodziców wraz z dziećmi, które w danym miesiącu kończą pierwszy rok życia. Chcemy dziękować Bogu za ten czas i dar życia tych dzieci. Na końcu Mszy Świętej będzie sprawowane uroczyste błogosławieństwo dzieci i rodziców. Dzieci otrzymają także pamiątkowy dyplom. Prosimy o wcześniejsze zgłaszanie dzieci w kancelarii parafialnej lub zakrystii.

I rok zycia

Msze Święte i nabożeństwa

Msze Święte w niedziele i święta
6.30, 8.00, 9.30, 11.00 z udziałem dzieci, 12.15, 16.00, 19.00
Msze Święte w dni powszednie
6.30, 8.00, 12.00, 19.00
Sakrament Spowiedzi
- w czasie każdej Mszy Świętej

Czytaj więcej