ul. Bożego Ciała 26, 31-059 Kraków, tel. (+48) 12-430-59-95

Parafia Bożego Ciała w Krakowie

Dekret 21 XII 1992

Dekret
Sprawa Krakowska, Sprawa kanonizacyjna Sługi Bożego Stanisława Kazimierczyka kapłana profesa Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich zwanego „błogosławionym" albo „świętym" (1433-1489).

„Posłannictwo [...] Kościoła uskutecznia się działalnością, przez którą Kościół posłuszny rozkazowi Chrystusa, poruszony łaską i miłością Ducha Świętego, staje się w pełni obecny dla wszystkich ludzi czy narodów, aby ich doprowadzić do wiary, wolności i pokoju Chrystusowego przez przykład życia, głoszenie słowa oraz przez sakramenty święte i inne środki łaski, tak, aby stała się dla nich otwartą, wolną i pewną drogą do pełnego uczestnictwa w misterium Chrystusa" Sob. Wat. II, Dekret o działalności misyjnej Kościoła, (Ad Gentes Divinitus, 5).

Do liczby tych, którzy przez apostolat i świętość życia, skutecznie pracowali dla misji Kościoła, należy zaliczyć Sługę Bożego Stanisława Kazimierczyka, który z zapałem, gorliwością i skutecznością całkowicie oddał się głoszeniu Ewangelii, sprawowaniu Sakramentów Św., jak również służbie swojemu zakonowi, a ozdobiony wspaniałymi cnotami, roznosił światło Chrystusa i zapalał miłość Boga w duszach.

Sługa Boży urodził się 27 września 1433 r. w mieście Kazimierzu przy Krakowie z rodziców Macieja Sołtysa i Jadwigi. Ci dobrze go uformowali. Formację tę pogłębiał uczęszczając do szkoły parafialnej przy kościele Bożego Ciała, prowadzonej przez kanoników regularnych laterańskich, do których też wstąpił już po ukończeniu studiów na Akademii Krakowskiej, mając 23 lata. Po złożeniu ślubów zakonnych i przyjęciu święceń kapłańskich „rozsądnie i mądrze" rozwijał dane mu przez Boga talenty troszcząc się o swoje powołanie i ćwicząc się w cnotach zakonnych i kapłańskich. Szybko postąpił na drodze doskonałości, z tego też powodu przełożeni chcieli go postawić na świeczniku (Mt 5,15), aby świecił tak tym, którzy do kościoła Bożego Ciała uczęszczali, jak i domownikom. Jemu też zlecili urząd kaznodziei, spowiednika, jak również zastępcy przełożonego i magistra nowicjuszy.

Życiorysy, które po jego śmierci zostały napisane, gdy już go lud wierny czcił nazwą „błogosławiony", przywodzą nam na pamięć jego zapobiegliwość duszpasterską i cnoty. Stąd wiemy, że obowiązki swoje wypełniał gorliwie i pokornie, i ktokolwiek do niego przypadkiem przyszedł, jego dobrocią i apostolskim zapałem był ujęty. Wprawdzie był i taki, który niechęcią powodowany dla jego sposobu życia i dobrego przykładu, był mu niechętny. Lecz on wszelkiego rodzaju obrazy i przykrości cierpliwie znosił i gniew niesprawiedliwych miłością wynagradzał wypełniając polecenie Pana: „Kochajcie nieprzyjaciół waszych, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą, błogosławcie złorzeczących wam, módlcie się za tych, którzy was fałszywie oskarżają (Łk 6,27-28).

Kierując się wiarą i płonąc miłością, znajdował swoje zadowolenie w Bożej służbie, w sprawowaniu Bożych tajemnic, w przepraszaniu, w rozważaniu rzeczy Boskich, w zachowaniu ślubów zakonnych. Miał szczególne nabożeństwo do Jezusa ukrzyżowanego i Najśw. Maryi Panny. Swoją wolę oddał w wypełnianiu woli Bożej i przełożonych. Postami i umartwieniami ciało swoje ujarzmiał. Kochał milczenie i skupienie duszy. Zatroskany był o swój zakon, uczynny względem współbraci, jak również względem biednych i chorych. Powodowany miłością duszpasterską, był gorliwym głosicielem Słowa Bożego, kierownikiem duchowym i doświadczonym spowiednikiem; dlatego wielu wiernych z Krakowa i Kazimierza z pełnym zaufaniem do niego się zwracało. Wybitny opinią świętości, w swym klasztorze pobożnie odszedł z tego świata w dniu 3 maja 1489 r. Ciało jego pochowano w przyległym kościele i od razu grób jego stał się celem pobożnych pielgrzymek. Stąd też z pierwszego roku po jego śmierci na skutek modlitw do Sługi Bożego dokonały się liczne cuda i nadzwyczajne łaski; z tego powodu jego ciało umieszczono w bardziej dogodnym miejscu, mianowicie we wspaniałym sarkofagu, który w codziennym życiu wierni nazywają kaplicą bł. Stanisława Kazimierczyka, i też aż do naszych czasów kierują swe kroki. Liczne i pewne są dowody historyczne o kulcie oddawanym Słudze Bożemu z każdego czasu, do których należy wspomnieć kilkakrotne otwarcie trumny; uroczyście obchodzone rocznice śmierci, Msze Św. i ozdoby na jego cześć, również hymny, modlitwy i litanie ku jego czci i wprowadzenie jego imienia do ksiąg liturgicznych i kalendarzy, ogłoszenie go jako patrona miasta Krakowa również Kazimierza i królestwa Polski, jak również klasztoru Bożego Ciała, legaty na powiększenie jego kultu; opisy życia, obrazy i napisy, które o nim mówią jako o świętym i błogosławionym.

W r. 1971 ówczesny arcybiskup krakowski Kardynał Karol Wojtyła, dzisiaj Ojciec św. ustanowił Komisję Historyczną celem zebrania dokumentów odnośnie co do kultu oddawanego Słudze Bożemu od najdawniejszych czasów. Jego następca Kardynał Franciszek Macharski przeprowadził urzędowy proces, którego powaga i ważność została potwierdzona Dekretem Kongregacji do Spraw Świętych z dnia 11 listopada 1988 r. Dnia 15 stycznia 1991 r. odbyło się spotkanie konsulatorów historyków. Następnego roku 5 czerwca odbyło się specjalne spotkanie Konsultorów Teologów, któremu przewodniczył Promotor Wiary Najczcigodniejszy ks. Antoni Petti. W końcu, księża Kardynałowie i Biskupi, na spotkaniu 1 grudnia tegoż roku, po przedstawieniu sprawy przez Kardynała Ponensa, Jego Eminencję Kardynała Andrzeja Marii Deskura, wyrazili swoje poparcie.

Po przedstawieniu tego Ojcu Św. Janowi Pawłowi II przez niżej podpisanego Prefekta, Jego Świątobliwość, mając na uwadze przedstawione wnioski Kongregacji dla Spraw Świętych, uznając ich słuszność, polecił sporządzić Dekret.

Po napisaniu go, w obecności zebranych w dniu dzisiejszym Kardynałów, niżej podpisanego Prefekta, jak również Ponensa sprawy i mnie Przewodniczącego Sekretarza i innych, których ze zwyczaju się prosi i w ich obecności Ojciec św. uroczyście ogłosił:

„Stwierdza się istnienie opinii świętości i heroiczne cnoty Sługi Bożego Stanisława Kazimierczyka, kapłana, profesa Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich, jak również kult oddawany mu od niepamiętnych czasów, co jest przedmiotem niniejszej sprawy".

Dane w Rzymie, 21 grudnia 1992 r.

Podpisany + Angelus Felici, Prefekt, + Edward Nowak, Arcybiskup, tit. Lunen. Sekretarz.

 

Promulgacja Dekretu nastąpiła w dniu 21 grudnia. Podano w nim: „zatwierdza się le virtu ereoiche e il culto ab immemorabili tempore praestito Stanisław Kazimierczyk (Stanislao Casimiritano) sacerdote professo dell'Ordine dei Canonici Regolari Lateranensi; nato Casimiria (Kazimierz - Kraków) il. 27 Settembrel433 ed ivi morto il 3 Maggio 1489), (L'osservatore Romano, Lunedi-martedì dicembre 1992"

(cnoty heroiczne i kult okazywany od niepamiętnych czasów Stanisławowi Kazimierczykowi, kapłanowi zakonnemu z Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich, urodzonemu na Kazimierzu (Kraków) w dniu 27 września 1433 r. i tam zmarłemu 3 maja 1489 r.).

Odczytanie niniejszego dekretu nastąpiło w obecności Ojca św. Jana Pawła II, członków Kongregacji i osób zainteresowanych.